|
W grudniu na antenie I programu Polskiego Radia wyemitowany został reportaż przygotowany przez Dorotę Fredro – Boniecką pod tytułem „Ewcia”. W plebiscycie na reportaż miesiąca zajął I miejsce i został reportażem grudnia. W nagrodę został wyemitowany raz jeszcze. W plebiscycie na reportaż roku zdobył najwięcej głosów i został reportażem roku. W nagrodę został wyemitowany raz jeszcze. Dwa dni po tragedii w Hali Targowej w Katowicach został wyemitowany na antenie, ukochanej przez Ewcię „radiowej Trójki”. Oto, w jaki sposób słuchacze Polskiego Radia motywowali oddanie głosów na „Ewcie”. Komentarze głosujących na ten reportaż: Ja wybrałam reportaż "Ewcia". Bardzo mi się podobał. Był taki życiowy i wzruszający. Reportaż bardzo mi sie podobał, bardzo do mnie przemawiał i bardzo poruszył moje serce. Po prostu chwycił mnie za serce. Znakomity! Bardzo współczuję mężowi. to okropna tragedia. To podwójna tragedia. Wysłuchałam go z wielkim wzruszeniem i do dnia dzisiejszego żyją jeszcze we mnie te pełne smutku,
a jednocześnie wielkiej miłości słowa, wypowiadane przez młodego mężczyznę pogrążonego w tragedii
po utracie żony. Reportaż wzruszający ale napawa ciepłem i miłością, jak również optymizmem. Tak zdecydowałam. To właśnie ten reportaż pozostaje głęboko w pamięci i zmusza do refleksji na temat miłości i sensu życia,
nawet po utracie tak bliskiej osoby. Młody człowiek, który w jednej chwili traci ukochaną żonę potrafi tak pięknie,
z wielkim uczuciem o niej i do niej mówić, że słuchając go wydaje się, że człowiek staje się silniejszy, mocniejszy,
wierzy, że można inaczej przeżyć tak ogromną tragedię, niekoniecznie kompletnie załamując się... Bardzo podobał mi się osobisty stosunek pani redaktor do bohaterów reportażu. Najbardziej podobało mi się godne pogodzenie się bohatera reportażu ze śmiercią najbliższej osoby. Zastanawiałam się długo, ale głosuję na ten właśnie reportaż. Podziwiam Szymona... Słuchałam już dwa razy i co mnie ujęło - bardzo osobisty stosunek autorki do tych ludzi,
których prawdopodobnie wcześniej nie znała i to, że została ukazana miłość prawie jak z filmu i
godność tego człowieka, który ją pochował. Temat ciekawy, współczesny, przestrzegający przed szybką jazdą na drodze i ukazujący jak kruche jest życie ludzkie. Znałam Ewcię i bardzo za nią tesknię. Ten reportaż bardzo mi ją przybliża. Piękny reportaż, wzruszająca historia... Wspaniały reportaż,poruszył mnie do głebi.Przez całe nasze życie przewija się wielu ludzi których czasem
nawet nie dostrzegamy i nie doceniamy.Potem, kiedy oni odchodzą zauważamy to jak byli dlanas ważni.Dlatego...
"Spieszmy się KOCHAĆ ludzi...." jest wyjątkowy, tak jak wyjątkowa jest Ewcia i Szymon Doskonały temat, świetne wykonanie! Reportaż pokazuje, że młodzi ludzie rozumieją sens miłości - dawanie siebie
drugiej osobie. Wielkie dzięki za reportaż. pełne miłośći świadectwo wiary w nieprzemijanie!! Pamięć po nas jest najważniejsza. swietny reportaz nalezy sie 1 nagroda!!!! Lubię"jedynkowe"reportaze,czesto slucham,a ten o Ewci to najcieplejszy więcej niz z ostatniego roku... Ewcia pozostanie na zawsze w sercach bliskich, którzy ją znali przez całe jej życie i tych którzy mogli
Ją poznać dzięki reportażowi. świetny reportaż - PIĘKNY !!! Jest topiękny i wzruszający reportaż. myśle, że wiele osób czeka, by usłyszeć o Nadziei, którą niesie ze sobą ten reportaż... Bardzo piekny i wzruszajacy. Prwadziwei Ja kochal i kocha nadal. Reportaz Roku 2005 Wzruszający i porażający. Pobudza do refleksji i pytania " QUO VADIS ". piękny, ważny, wzruszający ...nie ma słów,aby to opisac!!Poprostu to sie czuje w sercu... Porusza. Niesamowity material , rusza ... Za najlepszy reportaz jaki w tym roku byl emitowany uwazam "Ewcia" Doroty Fredro Bonieckiej swietny reportaz bardzo prawdziwy i niestety smutny Ciekawy pomysł, warsztat bardzo dobry, przemyślana struktura reportażu. Warto posłuchać i się zastanowić
nad tym czym jest nasze życie, co nas spotyka, czemu tak na prawde staramy się godnie egzystować. to taki reporaż w którym odnajduję siebie, swoją sytuację i swoją wdzieczność za spotkanego człowieka Jest przejmujący i niesamowity w swej wymowie. Bardzo mi się podobał. Ze względu na to, że trzy reportaże Doroty Fredro Bonieckiej są nominowane, z trudem wybieram z tych trzech
"Ewcię", ze względu na tematykę i ze względu na poruszającą historię tych dwojga ludzi. Bardzo mi się spodobał. Duchowe sprawy mnie interesują i tutaj też było to poruszone. Ponieważ jest to piękna historia o miłości. Bardzo mocno uczy młodzież. Pokazuje jak należy się kochać, a prócz tego jest to nauka jak kochanie można
połączyć z pomocą innym. Jest to wzór dla naszej dzisiejszej młodzieży. Jakże wiele reportaży powinno wskazywać
taką nową drogę. Jest to reportaż niosący nadzieję, dodający otuchy no i przede wszystkim reportaż przedstawiający historię prawdziwej
i wiecznej miłości. Wstrząsający. Podobał mi się najbardziej. Uważam, że wiele w ciągu roku było dobrych reportaży, ale ten najbardziej wzruszający, najbardziej bliski sercu i
czyniący bohaterkę taką osobą, jakiej należałoby szukać dziś wśród nas. Bardzo mnie wzruszył. Takie czysto ludzkie sprawy poruszone są w tym reportażu. Ponieważ to jest taki żywy obrazek, wyjęty z życia młodych ludzi. Był dla mnie wstrząsający. Bardzo mi bliski ze względu na pewne przeżycia osobiste i nie wyobrażam sobie,
bym mogła głosować na jakikolwiek inny reportaż. Poruszył mnie bardzo mocno, pokazał coś niezwykłego. Dotknął niezwykle ważnych rzeczy w życiu. Jest to bardzo dobry reportaż, który uderza w najczulsze struny duszy człowieka, pozwala się zatrzymać i
zastanowić nad swoim życiem. (...) Chyba nie trzeba pisac rzadnego uzasadnienia... Slyszalem reportaz dwa razy; dwa razy plakalem, sluchajac go...
Dzis pierwszy raz odwiedzilem strone ewcia.pl i znowu placze... Nie znam Eweliny, nawet nie wiem czemu
placze; wiec jak moge uzasadnic moj glos? (...) bo zdaje sie, ze niewiele osob potrafi teraz tak kochac i tak zyc; zyc takze po smierci " A ja będę Twym aniołem Twą radością, smutkiem, żalem Będę gwiazdą naTwym niebie Będę zawsze obok Ciebie "
Po prostu najlepszy reportaż . po prostu najlepszy... Historia bardzo wzruszająca, pouczająca i pełna optymizmu. Wspaniale dobrane i wykonane przez Annę Marię Jopek. Bardzo nam jej brakuje Jest wzruszający i autetyczny. Jest dobry Nie znalam tej osoby, a jednak jest mi teraz bliska. Jak bliska musi dopiero byc tym, ktorzy ja znali! Ewciu, tęsknimy... Bardzo wzruszajace!!!!!!!!!!!! Ryszard 10.01.2006 IP: 62.111.200... Super reportaż dzieki któremu zrozumiałam jak warto kochac ludzi , bo tak szybko odchodzą...... Był mi bardzo bliski w momencie, w którym go słuchałem. takie prawdziwe,smutne,wzruszajace. reportaż ten ujął mnie za serce pokazuje, że ludzie najszczęśliwsi zawsze tracą najwięcej co jest smutne. znalam Ewcię i zgadzam sie z kazdym słowem reportaż, dzieki niej ja też zobaczyłam wiele rzeczy "Nie umiera ten,kto trwa w pamięci zywych." Niezwykle wzruszajaca opowiesc o wielkiej i dojrzalej milosci.
Dla wielu z nas emisja tego reportazu to moment,w ktorym zastanowilismy sie nad wlasnym zyciem i miloscia.. jest poprostu najlepszy poprostu piekny!"spieszy sie kochac ludzi tak szybko odchodzą" to takie smtune ale niestety prawdziwe!jestem
całym sercem z męzem Ewci! Niesamowicie wzruszający reportaż o miłości, nadziei, radości i sensie życia...
chwila zastanowienia się nad własnym życiem. wzruszający temat ,wspaniałego reportażu TO MUSIAŁA BYĆ MIŁOŚĆ... Bardzo mnie poruszył i pozwolił zatrzymać się nad tym,co w życiu istotne,ważne,piękne... Małgośka ten reportaz to swiadectwo milosci i wiary... rowniez w to, ze Ewcia otacza nas opieka i cieplymi jak zawsze myslami... Niesamowity reportaż. Słuchałem na słuchawkach. Chwytałem każde słowo..nawet szum taśmy w tle...
Ale najwazniejsze co zostało w sercu.. ta historia jest pisana od serca piękny wzruszający reportaż o pięknej miłości zaufaniu i wierze. Reportaż napisany sercem nie znałem jej, a jednak jej osoba przykuła moją uwagę Pelen serca, gleboki, pelen nadziei. Piękny, wzruszjący. Poruszył moje serce. Musiała to być naprawdę wyjątkowa kobieta skoro w taki piękny sposób mówią o niej jej bliscy.
Nie boję się powiedzieć że tak właśnie wyobrażam sobie dzisiejszych świętych. Reportaż, który pięknie ukazuje przekraczanie bariery cierpienia spowodowanego śmiercią ukochanej
osoby i naawanie życiu nowego sensu. Opowiada o koleżance mojej żony ze studiów, a ja jestem pod wrażeniem tego, ile osób ta śmierć tak
głęboko przejęła i zmieniła. Reportaż również jest bardzo przejmujący. Wzruszająca historia, która może dotyczyć każdego z nas Niech o ewcia usłyszy cały świat!!! Jestem pod wrażeniem,wspaniały materiał Bardzo dobrze się go słucha - to do Autorki, i tak ładny głos o miłości, przyjaźni, wierności Wspaniały reportaż myśle że ten głos będzie ważny dla Szytkich, którzy Ewę wspominają- wysłuchałem go ten głos
nie jest dla reportazu ale jego Bogaterki ijej bliskich.Nie znam Ewy nie znam nikogo z tego reportażu ale już ich
poznałem...a najwazniejsze są te skrzydła.. pozdrawiam Piotr cieszę się ,ze moge swój głos oddac na ten reportaż głosuję na ten reportaż, ponieważ uważam, że to kilkanaście minut historii, która daje nadzieję tym wszystkim,
którzy ją utracili....mnie również. Ewelina, Szymon i ja studiowaliśmy na jednym roku... Dzięki reportażowi mogłam poznać lepiej "Ewcię"... ... też chciałabym umieć tak kochać Temat poruszajacy każde wrażliwe serce, bardzo dobrze przygotowany. Zdecydowanie najlepszy reportaż 2005, nie tylko pod względem interesującego tematu, ale także sprawnie zrealizowany. poprostu bo warto aby wiecej osób po wysluchaniu tego reportazu zastanowilo sie nad swoim zyciem Głosuje na ten reportaż, bo poruszył moje serce. Najbardziej cenne w nim jest to, że pokazaliście, jak można traktowac odejście bliskiej i kochanej osoby.
Podeszłam do tego bardzo osobiście i dla mnie to najlepszy reportaż roku. wzruszajacy reportaz, ale jakze prawdziwy...sprawil ze zatrzymalam sie na chwile i przemyslalam kilka spraw...
"spieszmy sie kochac ludzi, tak szybko odchodza"... warto-po prostu warto miłość nigdy nie ustaje piękna opowieść o Miłosci Głosowałem na ten reportaż jako na reportaż miesiąca dzieki takim reportazomm mozna zatrzymac sie i pomyslec co w moim zyciu jest tak naprawde wazne Znaliśmy się z Eweliną tylko z widzenia. Lepiej znam Szymona. Byliśmy w tej samej grupie na I roku studiów.
Wstrząsnęła mną wiadomość o śmierci Eweliny. Pamiętam ją jako osobę bardzo ciepłą, serdeczną. Nie znaliśmy się,
ale tak właśnie ją odbierałem. Pomyślałem, że Szymonowi musi być bardzo ciężko i że chciałbym go jakoś wesprzeć
w jego cierpieniu. Przepełniony tak wielkim uczuciem miłości jak i smutkiem i żalem po utracie ukochanej osoby. Reporterka ukazała
historię wspaniałej miłości, nadal trwającej. Uznanie dla autorki. Jest niesamowity. Tak przedstawione uczucia młodego człowieka, który został z poczuciem utraty najbliższej osoby
i tak pięknie o niej mówiący - jeszcze do tej pory czegoś takiego nie słyszałam i zrobiło to na mnie ogromne wrażenia. W bardzo prosty i piękny sposób opowiadał o osobie, która zginęła w wypadku. Było to bardzo wzruszające. Był bardzo piękny i mówił o rzeczach bardzo wzniosłych i cudownych. Ten reportaż bardzo mi przypomina miłość mojego ojca do mojej mamy. Bardzo życiowy, bardzo przyzwoicie i bardzo ciekawie zrobiony. Tak naprawdę nie zruszył mnie reportaż tylko to co mówili bliscy Ewy. o ty, jaka była o tym jak oni przeżywają. Wysłuchałem ze wzruszeniem - to przecież moja uczennica. wzruszający, dobry reportaż. Pamiętam ją jako osobę pogodną, zawsze uśmiechniętą i życzliwą. Głosuję na ten reportaż, ponieważ jest to piękna
opowieść o prawdziwej miłości i prawdziwej przyjaźni.Słowa Jej męża i przyjaciół to dowód, że człowiek "
nie wszystek umiera". bez uzasadniania...chyba nie musze? warto tak patrzyć na życie... przepiekna opowieść i jeszcze piekniejszej miłości Wyjątkowy reportaż tak jak wyjatkową osobą była Ewelina Szymonie dziękujemy że podzieliłeś się z nami Waszą niesamowitą historią. To wielki dar dla nas.
Niech Bóg ma Cię w swojej opiece. Pan mój i Bóg mój Po wysłuchaniu tego reportażu "spędziłam" ten dzień z Ewcią, z myślą o jej życiu i o moim. Gdy człowiek
uświadamia sobie jak kruche jest ludzkie życie, zaczyna żyć inaczej. Myślę, że gdyby Ewcia wiedziała, że tak
krótko będzie żyć, żyła by tak samo pięknie i intensywnie jak żyła. Ja natomiast zrozumiałam, że wiele muszę
w sobie zmienić by móc spokojnie odejść tak jak ona mogła. Jest to reportaż po którego wysłuchaniu człowiek "zatrzymuje" się na chwile zastanawia nad sensem życia.
Bardziej dostrzega to co ma. Jest to również historia pięknej miłości. warto posłuchać o wielkiej miłośc. warto.i smutne ...ale zarazem piękne podziwiam siłę Szymona Pięknie wyrażona słowami miłość jaka była, jest między Wami. Reportaż ten zmusza do refleksji jakie życie
ludzkie jest kruche, ale zarazem ważne i jak jeden człowiek potrafi zmienić grono ludzi na lepsze.
Szymonie jesteś wspaniałym człowiekiem jestem z Tobą. Monika z Goczałkowic ten reportaż to hołd dla cudownej kobiety... i jej kochajacego męża. wzruszająca historia Jest to reportaż, dzięki któremu dostrzega się piękno Miłości i rozumie sens życia i śmierci. choć tak bardo tragiczna historia, to jednak pełna nadzieji...ten reportaż powinien usłyszeć cały świat Uważam, że reportaż o "Ewci" był najlepszym reportazem jaki kiedykolwiek słyszałem. Ma on wszystkie wymagane elementy,
których potrzeba aby stać się reportażem miesiąca i roku. Wielki człowiek,wielka śmierć,wielka strata Smutne, ale piękne.Nie wiedziałam że można tak mówić o smierci.... Piekny reportaz, taki ludzki... Ja sama mam teraz trudny okres w zyciu .. :( i naprawde podziwiam tych ludzi,
ktorzy sa tacy pieki w swoich uczuciach i tak piekie potrafia kochac... Pewnie, ze kazdy przezywa bol na swoj
sposob i nie kazdy bedzie potrafi zrozumiec postawe najblizszych Eweliny - ale dzieki temu nagraniu mozemy
choc na chwile przystanac i zastanowic sie nad sesem zycia, smierci, uczuc.... Wiem, żę bardzo trudno pogodzić się z tym, że gaśnie młode życie. Nie wiedziałam, że tak pięknie można to
przeżyć i opowiedzieć. Dlatego głosuję na ten reportaż... Historia życia, historia śmierci... która stała się początkiem nowego, życia po śmierci. Ewcia jest
wśród swych bliskich i przyjaciół. Jest głębiej, jest pełniej... Żałuję, że nie mogliśmy jej nigdy poznać... smutne... wzruszające... piękna historia o prawdziwej miłości piękne i baaardzo smutne :( Przejmująca historia wierze w miłosc Tęsknimy Ewciu... niesamowicie wzruszająca historia Bardzo wzruszył mnie ten reportaż. Była i jest to piękna miłość, o którą tak trudno... bo zasługuje! Karol 30.12.2005 IP: 195.116.91... bardzo ciekawy i wzruszajacy reportaz Reportaz bardzo wzruszający. wzruszający reportaż, zmuszający do refleksji i zadumy nad codziennością i sensem ludzkiego życia Reportaż jest bardzo wzruszający i pełen ludzkich uczuć które są wyeksponowane ale w sposób subtelny.
Bardzo mi się podobał. smutne....wzruszające...piękne... Bardzo wzruszający reportaż... wzruszajacy i dajacy do myslenia piękna historia.. Ewelinkę znalam. A wspomnienia Szymona o Ewci sa piękne i baaaardzo wzruszające.
Reportaż ukazuje także kruchość ziemskiego życia, ukazuje, że warto korzystać mądrze z każdego dnia. poprosu sie wzruszylkam.., piekna milosc to było piekne.... Reportaż ten ukazuje pełnię ludzkiej miłości, która nie ogranicza się tylko do cielesności, do życia ziemskiego,
ale taką, która przezwycięża odejście do wieczności, miłość, która nie zna granic. Strasznie poruszająca historia...pełna bólu, smutku a zarazem spokoju i pogodzenia z losem który tak
okrutnie ich zaskoczył... Chciałabym, zeby ktoś kiedyś mnie tak bardzo kochał... Szymonie wyrazy współczucia...
przesyłam pozdrowienia z Krakowa i moc pozytywnych fluidów! wzruszające.... smutne.....(((((((((((((((((( z historii Ewy bije prawdziwe dobro; ta osoba zasługuje na utrwalenie w pamięci nie tylko najbliższych. Wzruszajaca historia....wspaniali ludzie piękny reportaz wzruszająca historia... Szymon jest niesamowicie dzielnym człowiekiem... ich Miłość to cud... Taka osoba jak Ty Ewelinko zasługujesz na długa pamięć. Potrafiłaś wstrząsnąć sercami osób, którzy
Cie nie znali, jesteś wielka. to bardzo przejmujący reportaż, jedna z takich rzeczy, która pomaga uświadomić sobie jak cenne i
ważne jest to co posiadamy w życiu oraz tą starą często powtarzaną prawdę: spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą Nic dodać , nic ując , była tylko rok starsza odemnie :( wzruszające ... Zawsze uważałem, że ludzie nie powinni umierać. Ewcia nie znałam Cię , ale po przeczytaniu i zobaczeniu Cię na zdjęciach , poznałam .
Jest mi bardzo przykro, że Cię nie ma :( prosty, łatwy w odbiorze i niesamowicie wzruszający Bardzo poruszająca historia miłości dwojga młodych ludzi i nazbyt wczesnego ich rozstania.
Ostatnie zdanie reportażu pozostanie mi w pamięci na długo "dziś ja mam siwe włosy, a ona prwdziwe skrzydła ".
Piszący teksty piosenek powinni to wykorzystać. piękna, wzruszająca historia... ...musiała być naprawdę niesamowita... brak mi słów.. łzy napływają do oczu... tak nagle odeszła a zaczynała dopiero życie........[*].... historia jak z bajki chce jeszcze raz usłyszeć historie o Ewci i Szymonie ..ich ból jest moim. wzruszający reportaż z potrzeby serca "Ewcia" -taka byla. Pogodna i życzliwa. A ślady dobra na zawsze pozostaną wyryte w sercach tych
"obdarowanych", przez których życie przeszla. Temat śmierci to temat tabu...kojarzy się z bólem, rozpaczą, żalem, pretensjami do Boga,
losu, świata...Historia Ewci i Szymona to całkowite zaprzeczenie tego, to przepiękne świadectwo
wielkiej ufności Bogu...Ale także świadectwo Prawdziwej Miłości, która nigdy nie umiera,
bo "prawdziwa Miłość, to kochać, gdy nie ma już nadziei..." Niesamowita historia gleboki, wzruszajacy Wzruszajca, prawdziwa historia o zwyczajnych, a jednak takich niezwyczajnych ludziach... O dobrych ludziach. taki prawdziwy.wzruszajacy. dla nas, którzy zostali tutaj Piękny i wzruszający reportaż. Reportaż o Ewci w tak przepiękny sposób oddał Jej niesamowitości i łagodność,że chcialabym usłysześ go jeszcze raz. historia ta dodaje nam wiary w to, że historia życia nie kończy się w Wielki Piątek... historia napisana przez życie bardzo wzruszająca Reportaż jest piękny, delikatny, bardzo wzruszający... Bardzo wzruszajacy bo w życiu liczy się tylko MIŁOŚĆ! Prawdziwa tragedia - żal i ból. To tragiczna historia lecz niezwykle pięknie opowiedzana... ludziom trzeba przypominać,
że czasmi warto przystanąć w życiu, by zastanowić się co dla nas najważniejsze. ta historia to przystanek.
Dla nas wszystkich. I podpowiedź - że najważniejsza jest miłość... silniejsza nawet niż śmierć Dzięki śmierci Eweliny wielu ludzi zaczęło żyć inaczej - lepiej. Niech ten Anioł czuwa nad Szymonem i
daje mu siłę, a o tej niezwykłej historii niech wie cały świat!!! reportaz napisanyz potrzeby serca.nie pod publike nie dlategi by miec duza czytelnosc i z cala nie pownoscia
nie po to by wzbudzac sensacje ale po to zeby ukazac istote uczucia i emocje ktore towarzysza kazdemu czlowiekowi! chciałabym,aby jak najwiecej osób usłyszało ten reportaz,wielu napewno moze on pomóc w zrozumieniu
takich tragedii i w dalszym życiu... opowiedziana historia jest mi bardzo bliska, chcialabym, zeby ten reprotaz dotarl do jak najwiekszej liczby osob wzruszjaca opowiesc o milosci Ewcia zawsze mnie oniesmielała... Kobiety z taką klasą innej nie znam :) Ewcia przyszla na swiat by nam pokazac jak zyc. Odeszla nagle, bysmy sie obudzili i dostrzegli
to co nam swoim zyciem chciala przekazac. Nam sie udalo: znalismy Ewcie, i obudzilismy sie po jej stracie.
Zyjemy teraz lepiej. Warto by ten przekaz dotarl do jak najwiekszej liczby ludzi. Ewcia była (jest) naszą przyjaciółką. bo życie musi mieć kolor i smak, a nie kończy się ... wzruszająca opowieść o wspaniałej ludzkiej postaci wzruszajacy,piekny reportaz-z glebokim przeslaniem bo warto... tak naprawdę pełen nadziei reportaż... wzruszający i z życia wzięty reportaż Jestem rówieśnicą Ewy. Wzruszający reportaż. Trzeba w tym wszystkim bardzo zawierzyc Panu Bogu,
żeby nie zwariować i widzieć światełko w tunelu... jest to najbardziej wzruszający reportaż opwiadający o miłości ponad wszystko poruszający, sam jestem młodym małżonkiem nie wyobraam sobie straty najbliższej osoby jak jest moja Ewa bardzo wzruszający reportaż Reportaż był piękny i wzruszający szkoda tylko, że musiał powstać z powodu Odejścia Ukochanej osoby. Pozdrawiam Historia nalewająca w serca nadzieję. Głęboki sens odnaleziony przez najbliższych w odejściu anioła, jakim była Ewa. Jestem bardzo wzruszona tym reportażem,wspaniali ludzie |